Niełatwo napisać książkę, która zachwyci czytelnika w każdym wieku. Ta sztuka udała się Joannie Papuzińskiej. Napisana przez nią „Asiunia” to książka szczególna pod wieloma względami. Przede wszystkim jest to jednak wzruszająca, autobiograficzna opowieść o II wojnie światowej widziana oczami pięciolatki.

Młoda narratorka bardzo szybko pojmuje reguły wojenne. Jednak nie jest w stanie ich zaakceptować. Nie może pogodzić się z wieloma rzeczami, jakie stają się konsekwencją wojny. Z pozycji dziecka największą tragedią jest rozłąka z rodzicami. Ale istotne stają się również: zmiana miejsca zamieszkania, przedmiotów codziennego użytku, ludzi, pod których opieką pozostaje.

Książka doskonale nadaje się do rodzinnego czytania. Prezentuje bardzo ważny wycinek życia dziecka na tle okrutnej rzeczywistości czasów wojny. Jednocześnie uczy, w jaki sposób poruszać z dziećmi skomplikowane i bolesne tematy samotności, cierpienia, śmierci.

Wymowę książki wzmacniają ilustracje Macieja Szymanowicza. W znakomity sposób oddają one atmosferę niepewności i lęku: stanów, jakie towarzyszyły ludziom podczas wojny na porządku dziennym.

 

 

 

 

Czytelnia

Spotkanie partnerskie klas

Klasy: II „A” ze Szkoły Średniej im. Władysława Syrokomli z wychowawczynią – Panią Walerią Skirtun oraz II „B” ze Szkoły Średniej im. Szymona Konarskiego z wychowawczynią – Panią Barbarą Zinkiewicz spotkały się, aby dyskutować o książkach w projekcie „Biblioteka w plecaku”.

 

To już drugie spotkanie tych klas. Tym razem rola gospodarzy przypadła uczniom ze Szkoły Średniej im. Szymona Konarskiego.

 

Dzieci dzieliły się wrażeniami po przeczytaniu książek, które kilka miesięcy temu wyjęli z plecaków. Nie było jednogłośności w wyborze najciekawszej książki. Ci, którzy lubią czworonogi, opowiedzieli się za „Pamiętnikiem grzecznego psa” W. Terechowicza i K. Cesarz oraz za „Psem w Krainie Wędrującej Nocy” J. Teske. Miłośnicy Starego Kontynentu znaleźli coś dla siebie w książce J. Bajtlika „Europa Pingwina Popo”, a melancholicy – w „Kiedy kiedyś, czyli Kasia, Panjan i Pangór” J. Mikołajewskiego. Uczniowie uczestniczyli w grach związanych z poznanymi książkami, a także z dumą sami odczytywali wybrane przez siebie najciekawsze fragmenty oraz prezentowali prace, jakie wykonali w odniesieniu do książek.

 

Spotkanie potwierdziło, że czytanie książek w ramach „Biblioteki w plecaku” pozwala nie tylko poznać nowych autorów, nowe teksty, ale również – nowych przyjaciół, dzięki którym czytanie staje się jeszcze bardziej fascynujące.

 

 

Tomasz Tryzna "Panna NIkt"

Jest to powieść postmodernistyczna, ponieważ koncentruje się na sobie, na własnej formie. Jej bohaterowie nie akceptują jedynie przyjętej historii dziejów, tworzą własne. Poza tym przemieszczają się między światem obiektywnie istniejącym a światami, które sami sobie wytwarzają na potrzeby realizacji własnego „ja”.

 

W książce Tomasza Tryzny zostaje przedstawiony świat uczniów 8 klasy jednej z rzeszowskich podstawówek końca lat 80 XX wieku. Jest to moment, w którym zjawiska modowe i obyczajowe obecne na Zachodzie zaczynają wkraczać do Polski.

 

Główną bohaterką powieści jest Marysia Kawczak, która z małej wioski przeprowadza się do Wałbrzycha i pod wpływem koleżanek z klasy z szarej myszki zmienia się w przebojową, pewną siebie, ale i bezczelną oraz zbuntowaną dziewczynę.

 

Powieść o przyjaźniach, fascynacjach, miłościach, a także o rozczarowaniach i klęskach młodych ludzi. Książka podejmuje również problem uzależnień, jakie mogą zawładnąć młodymi ludźmi i ostatecznie ich pogrążyć. Lektura ku przestrodze, którą zachwycił się Czesław Miłosz.

 

 

Aleksandra Szkoda "Jestem miasto. Warszawa".

 

 

 

Zdobywczyni tytułu „Książka Roku 2012” polskiej sekcji IBBY w kategorii nagroda graficzna za ilustracje wykonane przez Mariannę Oklejak.

 

Przez pryzmat losów obecnej stolicy została w książce pokazana historia Polski od czasów najdawniejszych aż do współczesności. Publikacja nie jest jednak w żadnej mierze podręcznikiem historii. Mimo braku tekstu mówi ona tak wiele młodym czytelnikom o Polsce. Najmłodsi jednak mogą wymagać wsparcia dorosłych, aby nie zagubić się w historycznych detalach przedstawionych na kolejnych planszach  książki.

 

„Jestem miasto. Warszawa” zasługuje na szczególną uwagę, ponieważ w dobie przekazu ikonograficznego wychodzi naprzeciw oczekiwaniom młodych odbiorców, jednocześnie pokazując, że czasem mniej znaczy więcej. Mniej tekstu równa się: więcej rzeczy do zbadania, więcej pytań, więcej wrażeń po odłożeniu książki.

 

 

 

Marcin Szczygielski „Za niebieskimi drzwiami”

Inny świat może istnieć w każdym mieszkaniu. Sztuką jest znalezienie drzwi, które do niego prowadzą. Jednak czy zawsze warto przekroczyć takie drzwi? Odpowiedź na to pytanie w powieści Marcina Szczygielskiego „Za niebieskimi drzwiami”.

 

Łukasz Borski, który po wypadku samochodowym trafia do pensjonatu ciotki, nie może się pogodzić z sytuacją, jaka go spotkała. Za niebieskimi drzwiami jednego z pokoi pensjonatu odnajduje przejście do innej rzeczywistości. Książka opowiada o marzeniach Łukasza, jego walce o powrót do zdrowia, tęsknocie za matką. Finał historii może być zaskoczeniem, podejmującym inny ważny temat: umiejętności komunikowania się w stanie śpiączki.

Szybka akcja, intryga oraz aktualne problemy młodzieży to najważniejsze atuty książki Szczygielskiego.

 

 


Marcin Wicha Klara. Słowo na "Szy"

To druga część książki „Klara. Proszę tego nie czytać”.

Tytułowe słowo na „szy” to oczywiście szkoła, która momentami tak bardzo drażni Klarę, ale również dostarcza jej tak wiele radosnych momentów. Klara ma 9 lat i prowadzi tajemny dziennik.

 

W tej części Klara jedzie na wakacje z rodzicami i bratem. Przeżywa tam wiele przygód, które opatrzone są ciekawymi i niezwykle komicznymi komentarzami. Klara znajdzie się między innymi na plaży, a także w stołówce, w której trzeba walczyć o jedzenie. Przeżyje także emocjonującą kampanię wyborczą, podczas której będzie chciała udowodnić, że zasługuje na to, by być przewodniczącą samorządu szkolnego. Po wakacjach Klara musi wrócić do szkoły. I chociaż nienawidzi tego słowa na „szy”, okazuje się, że szkoła może przynieść wiele zabawy.

 

Ci, którym podobało się „Masła przygodowego” Barbary Stenki, na pewno będą zachwyceni przygodami Klary. Książka pełna humoru. Czyta się ją z zapartym tchem i czuje się, że od początku do końca jest się w Polsce, w której nudzić się nie można.

 

Marcin Wicha potrafi z przymrużeniem oka spojrzeć na typową polską rodzinę, szkołę, ogólnie na życie. Dzięki temu obok książki nie można przejść obojętnie. Poczucie humoru autora sprawia, że ktokolwiek sięgnie po tę książkę, nie będzie czuł się zawiedziony. Wszystkich, którzy chcą poznać szalone przygody Klary i jej rodzinki, zapraszam do lektury książki.

 

 

Audycja "Biblioteka w plecaku" w Radiu "Znad Wilii"

Audycji "Biblioteka w plecaku" można słuchać we wtorki i czwartki od maja do czerwca 2013 po godzinie 15.00 w Radiu "Znad Wilii".

W audycji prezentujemy książki z plecaków, literaturę dla dzieci i młodzieży współczesnych polskich autorów oraz dobre praktyki czytelnicze polskich szkół na Litwie. Książki, które umieszczamy w plecakach zostały zauważone przez ekspertów w dziedzinie literatury dla dzieci i młodzieży w Polsce oraz wyróżnione w prestiżowych konkursach.

Zachęcamy do słuchania audycji.

 

Najlepsza polska książka dla dzieci i młodzieży czytających po polsku za granicą

„Nowe przygody Bolka i Lolka”, „Masło przygodowe” Barbary Stenki i „Czarny młyn” Marcina Szczygielskiego to zwycięskie książki w konkursie „Polonijny Bestseller 2013 - najlepsza polska książka dla dzieci i młodzieży czytających po polsku za granicą”.

 

Celem konkursu był wybór najlepszej polskiej książki dla dzieci i młodzieży, której fabuła w atrakcyjny sposób czerpie z polskiego kontekstu społeczno-kulturowego, historycznego, polskich tradycji, zwyczajów lub wartości. W opinii jury zwycięskie książki zasłużyły na miano Bestsellera Polonijnego, ponieważ podejmowały aktualne problemy dzieci i młodzieży, w ciekawy sposób prezentowały Polskę, wyróżniając się stylem i umiejętnością budowania napięcia podczas opowiadania historii.

 

„Nowe przygody Bolka i Lolka” zachwyciły jurorów szybką akcją i innowacyjną konstrukcją bohaterów, którzy są funkcjonują w świadomości czytelników jako klasyczne postacie symbolizujące polskie dzieci. „Masło przygodowe” Barbary Stenki zdobyło tytuł „Polonijnego Bestsellera 2013” dzięki realistycznemu obrazowi polskiej rodziny i oryginalnemu humorowi. „Czarny młyn” triumfował za przedstawienie wartości Polski peryferyjnej, a także za zwalczanie stereotypów i przesądów oraz pokazanie świata fantastyki, który na co dzień łączy się z realnością.

 

Jurorzy konkursu składali się z 12 uczniów, 3 nauczycieli i 2 lokalnych przedstawicieli kultury. Uczniowie, którzy zakwalifikowali się do konkursu na co dzień są uczniami: Szkoły Średniej im. W. Syrokomli, z Gimnazjum im. F. Ruszczyca w Rudominie, Gimnazjum im. Jana Pawła II oraz Gimnazjum im. A. Mickiewicza. Podczas serii spotkań nauczyciele wraz z lokalnymi przedstawicielami kultury pomagali uczniom w gromadzeniu argumentów, które zostały wykorzystane przy pisaniu recenzji, jaką musiał oddać każdy juror-uczeń.

 

Konkurs odegrał przełomową rolę. Dzieci i młodzież nie musiały uznać werdyktu dorosłych w sprawie książek do nich adresowanych, ale samodzielnie dokonać wyboru, który je satysfakcjonuje. Istotną wartością wypływającą ze spotkań była sztuka podnoszenia umiejętności dyskusji na tematy związane z literaturą. W czasie spotkań uczniowie samodzielnie formułowali argumenty o ideach zawartych w książkach, rozwijając w ten sposób umiejętności prowadzenia dyskusji o sztuce.

 

Karolina Pietrusiewicz z Gimnazjum im. Ferdynanda Ruszczyca w Rudominie i Łukasz Skórko ze Szkoły Średniej im. Władysława Syrokomli w Wilnie to autorzy najlepszych recenzji książek nominowanych do tytułu „Polonijnego Bestsellera 2013”. Zwycięzcy otrzymali nowoczesne czytniki książek.

 

Konkurs został zorganizowany przez Szkolny Punkt Przedmiotów Ojczystych w Wilnie i "Fundację Małego Księcia - Cała Litwa czyta dzieciom" z okazji Święta 2 Maja - Dnia Polonii i Polaków za Granicą. Projekt dofinansowano ze środków MSZ dzięki Fundacji Pomoc Polakom na Wschodzie.


Tytuły nominowane do „Polonijnego Bestsellera 2013”:

 

Kategoria S (dla czytelników do 10 lat):

• "Nowe przygody Bolka i Lolka", Znak, Kraków 2012.

• Rusinek M. "Mały Chopin", Znak, Kraków 2010 .

• Chmielewska I. "Pamiętnik Blumki", Media Rodzina, Poznań 2012

• Szkoda A. "Jestem miasto.Warszawa", Czuły Barbarzyńca, Warszawa 2012

 

Kategoria M (dla czytelników w wieku od 10 do 13 lat):

• Maleszka A. "Magiczne drzewo. Pojedynek", Znak, Kraków 2012.

• Rydel-Czerwińska A. "Wędrując po niebie z Janem Heweliuszem", Muchomor, Warszawa 2011.

• Stenka B. "Masło przygodowe", Literatura, Łódź 2011.

• Kasdepke G. "Mam prawo", G+J, Warszawa 2012.

 

Kategoria L (dla czytelników w wieku od 14 do 16 lat):

• Szczygielski M. "Czarny młyn", Stentor, Warszawa 2011.

• Musierowicz M. "McDusia", Akapit-press, Łódź 2012.

• Sowa M. "Dzieci i ludzie", Fundacja Tranzyt/Centrala - Central Europe Comics Art, Poznań 2012.

• Chmielewski H.J. "Tytus, Romek i A’Tomek w bitwie grunwaldzkiej 1410 roku z wyobraźni Papcia Chmiela narysowani", Prószyński i S-ka, Warszawa 2011.

 

 

Lista książek z "Biblioteki w plecaku", które można spotkać w szkołach polskich na Litwie:

 

 

Wiek 5- 7 lat

 

Dorota Gellner „Zając”

Przemysław Wechterowicz „Bum! Bum!! Bum!!!”

Przemysław Wechterowicz „Alfabet”

Michał Rusinek „Mały Chopin”

 

 

Wiek 8- 9 lat

 

Jan Bajtlik „Europa Pingwina Popo”

Joanna Teske „Pies w Krainie Wędrującej Nocy”

Jarosław Mikołajewski „Kiedy kiedyś, czyli Kasia, Panjan i Pangór”

Wojciech Cesarz, Katarzyna Terechowicz, „Pamiętnik grzecznego psa”

 

 

Wiek 10-13 lat

 

Paweł Beręsewicz „A niech to czykolada

Iwona Chmielewska „Pamiętnik Blumki”

Anna Czerwińska-Rydel „Wędując po niebie z Janem Heweliuszem”

Katarzyna Pranić „Ela-Sanela”

 

 

 

Wiek 14-16 lat

 

Zofia Beszczyńska „Jajko księżyca”

Barbara Ciwoniuk „Musisz to komuś powiedzieć”

Barbara Kosmowska „Buba”

Katarzyna Ryrych „Wyspa mojej siostry”

 

 

 

 

Życzymy przyjemnego odpoczynku z książkami z "Biblioteki w plecaku".

 

 

 

 

Piosenka "Kasia Koniec komedy"

Lektury z plecaków są inspiracją do tworzenia własnych tekstów. Trzech uczniów z klasy IVb Szkoły Średniej im. Władysława Syrokomli ułożyło własną piosenkę pod wpływem książki Barbary Stenki „Masło przygodowe". Perypetie głównej bohaterki utworu, Kasi Koniec, zostały przedstawione przez chłopców z zespołu ŁTŁ (Łukasz, Tomek, Łukasz) w tekście stworzonym do popularnej melodii „Hej sokoły”. Grupa ŁTŁ ma już za sobą kilka wykonań tej piosenki, między innymi na antenie radia „Znad Wilii”.

 

ŁTŁ (Łukasz Kołpak, Tomasz Sokołowski, Łukasz Skórko)

Kasia Koniec komedy


1) Lubię czytać na sedesie

Do karetki chirurg niesie

Przez Goldiego nos rozbiłam

Na wycieczkę wyruszyłam.

Ref) Hej, Hej tu tragedia Już za chwilę zawiadomię media

Nos okazał się złamany Hej, ratujcie! Chcę do mamy! (x2)

 

2) Tu krew, tam krew Hej, ratujcie!

Albo ze mną popłakujcie!

Bo tragedia tu nie lada,

Na mnie krzyczy stara „baba”

Ref) Hej, Hej tu tragedia…

 

3) Pan leśniczy stał na warcie,

I zobaczył wielkie starcie.

Kasia z nosem się męczyła

I karetkę zobaczyła.

Ref) Hej, Hej tu tragedia…

 

4) Mięsa, mięsa, mięsa, mięsa, dajcie

Moje muchy dokarmiajcie!

Bo przedszkole otworzyłam,

Muchy do mnie zaprosiłam.

Ref) Hej, Hej tu tragedia…

 

5) Kasia tak się zakochała,

Że już zmysły postradała

Kasia ciągle go wspierała

I we wszystkim pomagała.

Ref) Hej, Hej tu tragedia…

 

6) Jeremi się jej oświadczył,

Gdy to robił w oczy patrzył,

Ona to odwzajemniła

I historia się skończyła.

Ref) Hej, Hej tu tragedia…

 

7) Pani Stenka postarała

Aby Kasia przygód miała

Przygód miała co nie miara,

Bo się Stenka postarała!

Ref) Hej, Hej tu tragedia…

 

 

"Miłosz. Biografia" Andrzeja Franaszka

 

 

Wydana w roku poświęconym Nobliście książka Andrzeja Franaszka „Miłosz. Biografia” zasługuje na szczególną uwagę. Od wielu innych publikacji podejmujących analizę życia i twórczości poety różni się nie tylko objętością (prawie 1000 stron), ale także skrupulatnością w podejściu do tematu. Autor tej monumentalnej rozprawy przedstawił prywatne dzieje Miłosza na tle burzliwej historii Polski i świata XX oraz początku XXI wieku.

Pozbawionej ilustracji książce nie brakuje jednak kolorytu. Przesądza o nim wielkość stylu badacza, który dziesięć lat życia poświęcił tworzeniu tej wyjatkowej książki. Ponadto wielość cytowanych dzieł, wykorzystanie materiałów archiwalnych i nieznanych wcześniej źródeł dowodzi o unikalnym charakterze dzieła. Książka – opróczprezentacji losów jednego z największych twórców XX wieku – podejmuje próby interpretacji najważniejszych utworów Miłosza.

Z całą pewnoscią kontakt z książką to gratka nie tylko dla koneserów literatury. Znajdą w niej wiele inspirujących treści wszyscy, którzy chcą rozważyć wydarzenia XX wieku przez pryzmat  życia i twórczości  geniusza literackiego, jakim okazał się Czesław Miłosz.

 

 

"Asiunia" Joanny Papuzińskiej

Niełatwo napisać książkę, która zachwyci czytelnika w każdym wieku. Ta sztuka udała się Joannie Papuzińskiej. Napisana przez nią „Asiunia” to książka szczególna pod wieloma względami. Przede wszystkim jest to jednak wzruszająca, autobiograficzna opowieść o II wojnie światowej widziana oczami pięciolatki.

Młoda narratorka bardzo szybko pojmuje reguły wojenne. Jednak nie jest w stanie ich zaakceptować. Nie może pogodzić się z wieloma rzeczami, jakie stają się konsekwencją wojny. Z pozycji dziecka największą tragedią jest rozłąka z rodzicami. Ale istotne stają się również: zmiana miejsca zamieszkania, przedmiotów codziennego użytku, ludzi, pod których opieką pozostaje.

Książka doskonale nadaje się do rodzinnego czytania. Prezentuje bardzo ważny wycinek życia dziecka na tle okrutnej rzeczywistości czasów wojny. Jednocześnie uczy, w jaki sposób poruszać z dziećmi skomplikowane i bolesne tematy samotności, cierpienia, śmierci.

Wymowę książki wzmacniają ilustracje Macieja Szymanowicza. W znakomity sposób oddają one atmosferę niepewności i lęku: stanów, jakie towarzyszyły ludziom podczas wojny na porządku dziennym.

 

 

 

 

Spotkanie partnerskie klas

 

 

Uczniowie klasy VI ze Szkoły Średniej im. Joachima Lelewela w Wilnie oraz klasy VI Szkoła Średnia im. Juliusza Słowackiego w Bezdanach spotkali się w ramach podsumowania projektu „Biblioteka w plecaku”. Gospodarzami imprezy byli uczniowie szkoły wileńskiej. Spotkanie zostało zorganizowane przez polonistki obu szkół – Panią Reginę Sawlewicz i Panią Edytę Klimaszewską.

W trakcie imprezy uczniowie mieli możliwość nawiązania nowych znajomości. Następnie dzielili się wrażeniami na temat przeczytanych książek, prezentowali zadania, do jakich wykonania zainspirowały ich lektury, uczestniczyli w konkursach, które wiązały się z książkami. Spotkanie upłynęło w bardzo miłej atmosferze.

Zachęcamy kolejne klasy partnerskie do organizacji spotkań, które będą stanowić podsumowanie działań w projekcie „Biblioteka w plecaku”, a partnerskim klasom pozwolą na niezapomnianą, literacką zabawę.

 

 

 

 

 

"Jadąc do Babadag" Andrzeja Stasiuka

 

Któż z nas nie ma ulubionych miejsc do których może wracać wielokrotnie? Czasem takie miejsca mogą stanowić pretekst do napisania książki. Tak właśnie było w przypadku Andrzeja Stasiuka. Jego utwór „Jadąc do Babadag” powstał jako zapiski z podróży po krajach Europy Środkowo-Wschodniej i po Bałkanach.

Autor uświadamia, że ziemie na wschód od „żelaznej kurtyny”, zaszufladkowane w świadomości większości Europejczyków jako peryferie, w rzeczywistości kryją wiele interesujących rzeczy.

Książka Stasiuka to utwór o charakterze reportażowo-medytacyjm. Z jednej strony bez wyrazu emocji przedstawia zapomnianą przez wielu część Europy, z drugiej nie kryje sympatii dla tych terenów. Pisarz podkreśla bezradność mieszkańców tej części Europy, którą przemierza. W związku z tym  mówi ich głosem: „dzisiaj nie ma już dokąd pójść, żeby zacząć wszystko od nowa, i dlatego żyjemy zanurzeni w przeszłości, którą przesiąkają nasze terytoria...”.

Jest to również podróż, która pozwala na nowo zbudować, bądź wzmocnić poczucie tożsamości narodowej. Historia każdego kraju, w jakim znajduje się polski bard stanowi tło do rozważań na temat odwiedzanych miejsc i spotykanych ludzi.

„Jadąc do Babadag” to książka, obok której nie można przejść obojętnie. Z pewnością niektórych zadziwi skrupulatnością opisów krajobrazu, innych przerazi bezwzględnymi opisami biedy, codziennych dramatów ludzi, które w  przedstawionej rzeczywistości nikogo nie dziwią.

Wyjątkowość „Jadąc do Babadag” została dostrzeżona przez jury najbardziej  prestiżowej literackiej nagrody w Polsce i za tę książkę Andrzej Stasiuk został laureatem Nagrody Literackiej Nike za rok 2005.

 

 

List do Anny Onichimowskiej

 

Po lekturze książki "Najwyższa góra świata", omawianej w ramach projektu "Biblioteka w plecaku", uczniowie klasy 4B Szkoły Średniej im. Władysława Syrokomli postanowili napisać list do autorki - pani Anny Onichimowskiej. Być może nawet się nie spodziewali, że tak szybko otrzymają odpowiedź od znanej pisarki.

Oto treść obustronnej korespondencji:

 

Witam, Szanowna Pani Anno!

Piszę w imieniu klasy 4B Szkoły Średniej im. Władysława Syrokomli w Wilnie. Uczestniczymy w projekcie „Bibioteka w plecaku”, gdzie czytamy bardzo ciekawe”  książki i natrafiliśmy na „Najwyższą górę świata” Pani autorstwa. Spodobała nam się ta książka, więc zechcieliśmy napisać do Pani list. Bardzo chcielibyśmy się dowiedzieć, skąd Pani bierze natchnienie na pisanie tak dobrych książek. Skąd Pani bierze pomysły na kolejne rozdziały? I czy, Pani zdaniem, trudno jest być pisarzem dziecięcym?

Dziękujemy i pozdrawiamy,

W imieniu klasy 4B,

Łukasz Skórko

Wilno,

16 stycznia.

 

Witaj, Łukaszu! Witajcie wszyscy z klasy 4B!

Bardzo dziękuję za miłego maila. „Najwyższa góra świata” to zbiór opowiadań o dzieciach, które mają kłopoty. Jak wiecie, nie udaje nam się niestety bez nich żyć. Napisałam te opowiadania, aby Ci, którzy sami zmagają  się z poważnymi problemami, nie czuli się osamotnieni, a szczęśliwcy, których żadne ciężkie zmartwienie nie dotknęło, baczniej przyglądali się swoim  bliskim koleżankom i kolegom – może ktoś obok ma kłopot, ale wstydzi się o nim mówić.

Pomysły podsuwa mi czasem samo życie, czasem strzęp zasłyszanej lub  przeczytanej rozmowy, czasem sen. Wszystko może być pomysłem, trzeba tylko umieć ubrać go w słowa. Ja piszę nie tylko dla dzieci – bardzo popularne są moje książki dla starszej młodzieży, pisuję także dla dorosłych. Aby pisać dla dzieci, trzeba wciąż umieć myśleć jak dziecko, wciąż zadawać pytania i wciąż zadawać „dziwić się światu”.

Mam nadzieję, że zechcecie sięgąć po więcej moich książek.

Bardzo serdecznie Was pozdrawiam i pozdrówcie ode mnie Wasze piękne miasto.

Anna Onichimowska